Posadzki i tynki na ściany

Część 1 - sufity »    Część 2 - sufity podwieszane »    Część 3 - posadzki

Nie mogą wycofać się teraz z pozy, żadnej metamorfozy. Sufity podwieszane, nic to po nich, nie znalazły zwolennika, nie znalazły się tu, i nie znajdą. Kiedy siedzimy przy kolacji towarzyszą nam sufity skupione w kopułę i posadzki osadzone gładko. Milczą, z żadnej strony ani jęknięcie, ani nawet westchnienie nie przerywa ciszy, nikt nic nie usłyszy. Takie to mamy milczące towarzystwo, może się wstydzą, może mówić nie mogą, może gdzieś zagubiły głos przez sto lat milczenia, a teraz gdy ktoś tu jest i chce podjąć temat, nie wiedzą już jak to było. I tylko zdaje się kot z nimi rozmawia, przechadzając się po tafli błyszczącej. A sufit odwiedza brzęcząca mucha, i czasem ptaszek, gdy uwięziony w domu nie wie co począć. Takie to opowieści dziwnej treści przyszło mi pleść ci gawiedzi.