Kantor wymiany walut

Część 1 - kantor wymiany walut »    Część 2 - kantory Poznań »    Część 3 - kantor w Poznaniu

Mnie jako studentce zdarzyło się ostatnio coś niezwykłego. Okazało się, że kantor wymiany walut gdzieś za oceanem w USA miałam jakaś rodzinkę. Nie byłoby w tym nic dziwnego, bo przecież chyba w każdej rodzinie kiedyś ktoś wyjechał za granice i więcej nie wrócił. Dla mnie sytuacja ta była tym dziwniejsza, że ja nie miałam pojęcia, że w Stanach jakąś rodzinę mam, a rodzinka ta, dokładnie jakaś ciocia dokładnie wiedziała, że ja jestem i żyję sobie gdzieś w Polsce. O istnieniu moje cioci dowiedziałam się pół roku temu, gdy dostał ze Stanów list od pewnego pana adwokata, w którym ów pan adwokat informował mnie, że zmarła ciocia zapisała mi pieniążki w spadku.