Fabryka okien pcv i okien platikowych
Raz do roku wszyscy spotykają się na imprezie integracyjnej. Dlatego każdy kto robi okna PCV lub okna plastikowe, dba o swoją pracę. Zwolnienia są wyjątkową rzadkością. Nie wspominając już o dyscyplinarkach. Tego typu zwolnienia zdarzyły się tylko dwa razy w ciągu 11 lat historii przedsiębiorstwa. Za pierwszym razem, brygadzista Janek odpowiedzialny za dział kna plastikowe przyszedł do pracy pijany. Dzień wcześniej świętował narodziny pierwszego wnuka. Oblewanie pępkowego zakończyło się około 5.00 rano, a o 7.00 zaczynał pracę. Przyszedł na kacu. Ludzie opowiadali, że potknął się o jakiś wystający element od jednej z maszyn. I wtedy się zaczęło. Najpierw poleciały okna PCV.